KRS 0000287982

przelew online

  • Polski
  • English

Adaś

Na jego pojawienie się czekała cała rodzina. Radosny jedynak - gra na pianinku, jeździ autkiem elektrycznym, gra w piłkę. Koneser kuchni swojej Mamy. Ma przed sobą dużo pracy, ale to dla niego łatwizna, bo szybko się uczy. Nie mówi, ale potrafi wszystko wyrazić gestem i minami. Nie rozstaje się z przyjaciółką-lalką Konsuelą. Ma zdiagnozowany zespół Charge.

Emil

A właściwie Emilek. Ma 1,5 roku i waży niecałe 4 kg. Jest w trakcie diagnozy. Ma całkowitą niewydolność przewodu pokarmowego. Na razie lekarze i rodzice nie wiedzą dlaczego nie rośnie.  Sporo już przeżył – zwłaszcza pobytów w szpitalach, zabiegów i operacji. Jest cierpliwy. Wiec, co to ból. Na co dzień żyje wśród bliskich. Ma szczęście, bo ma dwoje starszego rodzeństwa. Jego pasją są smoczki. Ma ich niemałą kolekcję i starannie dobiera ten, którym będzie się zajmował. Uwielbia zabawę w Nie ma Emilka, kiedy nakrywa główkę kocem. Jest radosny i pogodny.

Filipek

Filip urodził się jako zdrowe dziecko z najwyższą punktacją Apgar. Po dwóch dniach jego stan diametralnie się zmienił i chłopczyk trafił na oddział intensywnej terapii.  Walka o własny oddech Filipka trwała miesiąc. Po czterech miesiącach w szpitalach w końcu mały dotarł do domu. Bardzo dużo spał i miał sporo ataków padaczki, ale dzielnie z nimi walczy. Do tej pory. Coraz częściej pokazuje swój zadziorny charakterek i próbuje po swojemu rządzić w domu. Uwielbia bliskość, czułe przytulenia i bycie wśród rodziny. Filipek choruje na rzadką chorobę metaboliczną hiperglicynemię nieketotyczną i padaczkę lekooporną.

Gabrysia

Jest pierwszym dzieckiem młodych rodziców. Urodziła się z wieloma wadami wrodzonymi ważąc półtora kilograma. Już po narodzinach stwierdzono u niej wadę genetyczną. Oprócz tego Gabrysia nie radzi sobie z piciem - ma założoną sondę do żołądkową  PEG. Dzisiaj Gabrysia ma już roczek, waży pięć i pół kilograma i pomimo wielu przeciwności jest bardzo pogodną dziewczynką. Uwielbia się śmiać i kocha wszelkiego rodzaju zabawy z rodzicami, ze szczególnym uwzględnieniem tak zwanego "Akuku". Gabrysia jest także bardzo towarzyska, lubi mieć gości i sama bardzo lubi odwiedzać swoich dziadków. Bardzo dobrze znosi rehabilitację i malutkimi kroczkami robi wielkie postępy

Hubert

Hubert cierpiał na ultrarzadką chorobę genertyczną mukolipidozę typu II (mucolipidosis cell I).  Był jedynakiem z ogromnym poczuciem humoru. Świetna pamięć, umysł analityczny, duża potrzeba poznawcza – to jego najważniejsze cechy. Jego codziennym środkiem lokomocji był rower, a uwielbiał motory, autobusy, pociągi. Hubcio nie stronił od prac domowych na osobistym mini-sprzęcie AGD. Miał świetną pamięć, znał wiele piosenek i wierszyków. Śpiewał z rehabilitantką Agatą szlagiery o jeżyku i ślimaku. Jak coś robił – to na maksa. Można o nim przeczytać w Promykach Nadziei nr 22

Jaś

Jaś jest najmłodszym dzieckiem w rodzinie, ma dwie starsze siostry – Kingę i Olę. Razem z rodzicami mieszka w domu, w którym kocha się przyrodę. Od niedawna Jaśkowi towarzyszy miniaturowy sznaucer Maniek. Jaś od urodzenia choruje na mukowiscydozę.  Pod opiekę Fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci trafił w marcu 2016 roku. Jedną z konsekwencji choroby są problemy oddechowe. Chłopiec coraz częściej nie może wychodzić z domu. Możemy to zmienić http://www.hospicjum.wroc.pl/artykuly/prosimy-o-pomoc-w-spelnieniu-marzenia-chorego-jaska

Kacper

Pogodny nastolatek. Kocha muzykę rockową i szybka jazdę samochodem – najlepiej sportowym. Bardzo lubi słuchać rozmów dorosłych. Uwielbia morskie fale, zwłaszcza te, które wpadają na plażę w Kołobrzegu. Jego nauczycielka ma w nim oddanego ucznia, który zawsze wita ja uśmiechem. Robi piękne prace plastyczne. Zobaczcie sami.

Maja

Maja to fantastyczna dziewczyna z ogromnym poczuciem humoru. Pomimo ograniczeń ruchowych (choruje na mózgowe porażenie dziecięce) uwielbia łobuzować z koleżankami i kolegami. Porozumiewa się przede wszystkim za pomocą nieprzeciętnej mimiki. Bardzo dużo się śmieje. Interesuje się modą, ma piękną fryzurę, lubi mieć pomalowane paznokcie. Jest niezwykle towarzyska. Ostatnio zapoznaje się ze swoim młodszym braciszkiem - Leonem. Lubi chodzić do kina i do teatru, wszelkiego rodzaju festyny też nie obywają się bez Mai. Uwielbia hasło: No to co, fisiujemy! Więcej możecie przeczytać o Mai w Promykach nadziei http://www.hospicjum.wroc.pl/sites/default/files/promyki-nadziei/promyki-nadziei-19.pdf

Milenka

Ukochana najmłodsza siostra trójki starszego rodzeństwa. Piękna, mądra i zdecydowana. Wielbicielka gier planszowych i ryzykowanych zabaw ze starszym bratem oraz gotowania z siostrą. Dla rodziców – dowód na to, że świat jest pełen dobrych ludzi. Jest królową w domowym salonie, bo zajmuje tam honorowe miejsce. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Więcej http://www.hospicjum.wroc.pl/artykuly/male-wielkie-nieszczescia-potrzebne-do-szczescia

Milenka

Po prostu cudowna. Uwielbia całusy, przytulanie, klepanie po pleckach, zabawy na piłce, kąpiele w ciepłej wodzie, bujanie w foteliku. Ma piękne włosy i niebieskie oczy. I rzęsy najdłuższe na świecie. Smukłe dłonie i paluszki tak długie niczym pianistka. Drobniutka i śliczna zupełnie jak Calineczka. Ma wrodzoną wadę mózgu. Jest pod opieka fundacji od 2016 roku.