Urodziny Łukasza

Odwiedziliśmy Króla Samurajów - Mistrza Walk Balonowych i najlepszego trenera. Dzisiaj Łukasz trenował Supermana Nelę, Klauna Filipa i psycholożkę Agatę w sztukach walk balonowych. Każde z nich miało swoją moc- ścianę ognia, ogniste kule lub niewidzialność. Król Łukasz miał najlepszą moc - zabierania broni. Dzięki tej mocy i wsparciu asystenta Bruna pokonał wszystkich przeciwników. W przerwie pomiędzy rundami odśpiewaliśmy sto lat, bo to była wizyta urodzinowa. Łukasz stwierdził, że lepszym tortem byłby makaron z sosem śmietanowym z ulubionej knajpy, więc za rok świeczki wbijamy w makaron. Król Samurajów przekazał nam, że najważniejsze jest to, że jak ktoś będzie z nami walczył to musimy się bronić. 

            Królu Samurajów – wszystkiego dobrego!